| Telefony |
|
justyna kowalczyk | chwyty na gitarę | okna pcv Podczas drogi Weronika wykonała telefon do swojej przyjaciółki. Julia miała tamta na imię. Jak przypuszczam to była ta, która wczoraj otworzyła mi drzwi. Przynajmniej wiem jak ma na imię. A swoją drogą, to niezła laseczka z niej też była. Ciekawe czy też taka mądra jak Werka. Pogadały coś na temat jakiegoś fitness i złamanej nogi. Później zadzwoniła jeszcze do Marcina, bo sprawy tak szybko się podziały, że zapomniała oznajmić, że przyjedzie do pracy po szpitalu. A Marcin miał jej coś przygotować. W sumie nie wiem dlaczego, ale Weronika coś mało się do mnie dziś odzywa. O co jej może chodzić. Przecież ją przeprosiłem a dziś nawet z Karoliną nie zagadałem. A że się uśmiechnąłem, no i co z tego każdemu wolno. Zatrzymałem się obok szpitala i chciałem ją wnieść do środka, ale strasznie się zirytowała. Powiedziała, żebym tylko pomógł się jej podtrzymać i ona chce iść sama. Jak tak samo jest z jej mieszkaniem, że ona chce wszystko sama, to jakoś nie wróżę jej szybkiego wykończenia tego jej małego m. tworzenie stron internetowych | wyszukiwarka mp3 | Fotki |