| Dużo pracy |
|
kino domowe yamaha | Regaty żeglarskie | reprodukcje Ja też poszedłem do Karoliny. Czekało nas sporo roboty. Kiedy tam wszedłem Karolka zerknęła na mnie znad okularków. W sumie to do twarzy było jej w okularach. Usiadłem obok niej i luknąłem jej w dekolt. Niezła z niej laleczka. I wszystko ma na miejscu. Ciekawe czy ma faceta. Ale chyba nie, bo widać, że miałaby ochotę na coś więcej. Już wtedy, za pierwszym razem widać było, że wpadłem jej w oko. A teraz nie powiem, że nie miałbym ochoty na małą przygodę. A może ja właśnie tego chciałem od Weroniki. A nie od razu się zakochać. Pewnie. A później dzieci, małżeństwo…brr, aż mi się zimno zrobiło jak sobie o tym pomyślałem. Tomek to co, zaczynamy wprowadzać zmiany do komputera? Karolina położyła rękę na moim udzie. Zmiany to ja mógłbym…Dobra Tomek skup się, to jeszcze na coś do jedzenia zdążysz ją zabrać. Później będzie Ci ją łatwiej do czegokolwiek namówić. Jak kilka razy gdzieś ją zabierzesz. Tak Karolka, już się za to biorę. Dziś wprowadzimy część zmian, a rugą część wprowadzimy w poniedziałek. Bo to dziś nie damy rady wszystkiego. hotele w Krakowie | Notebooki | Samotni |